Jakosc kabla HDMI a wplyw na obraz? Czy warto wydac wiecej?

diuczysko

New member
Bez reklam
Kabel hdmi albo działa albo są problemy z transmisją o zestawieniem sesji HCDP lub zakłócenia cyfrowe widoczne od razu. Jeżeli działa ok to różnicy w obrazie nie ma żadnej nawet na takim za 10 zł z marketu. A co do trwałości to zazwyczaj się podłącza i zapomina. Zakup lepszego jakościowo trzeba rozważyć jeżeli będzie dłuższy niż 2m oraz ewentualnie będzie często rozłączany itp.
 

marek666

New member
Witam.
Kupiłem w markecie na T kabelek High Speed za niecałe 20 zł.
Powiem tak: odtwarza mi idealnie 1080p w 3D oraz działa komunikacja pomiędzy telewizorem a konsolą (jedno może wyłączyć/włączyć drugie) która podobno wymaga kabla o standardzie 1.4
Kabelek ma chyba 1,5m
Bardzo często (kilka razy dziennie) przełączam się pomiędzy konsolą, laptopem z wyjściem HDMI oraz odtwarzaczem BluRay. Drugi kabelek HDMI za niecałe 10zł mam specjalnie do dekodera kablówki z nagrywarką HDD. Nie potrzebuję drugiego droższego bo na kablówce nie puszczą mi obrazu wymagającego większej przepustowości niż zwykłe 1080p.
Oferuję 100 zł jeśli ktoś udowodni mi że na jego kablu mogę mieć jakiś lepszy obraz (a tym bardziej dodatkowe sceny i zakończenia filmów) :))))
Jeśli mi się kiedyś kabelek zepsuje, połamie itd (co może również spotkać markowe za niewiadomo ile) to podjadę do marketu i kupię drugi za 10 albo 20zł.
Pozdrawiam fanów kabelków.
 

maxan

New member
Bez reklam
Witam.
(...)
Oferuję 100 zł jeśli ktoś udowodni mi że na jego kablu mogę mieć jakiś lepszy obraz (a tym bardziej dodatkowe sceny i zakończenia filmów) :))))
(...)

Różnicy w obrazu raczej się nie uświadczy nawet na kablu za 300zł (przynajmniej na kablu o długości 1-3m)... za to podobno może być różnica w dźwięku choć nieznaczna ... ja za swóje kable dałem odpowiednio 30/45/70 zł (1,5m 2m i 7m ) wszystkie 1.4, wzmocnione + 7m ma filtry ...
 

GracX

New member
Bez reklam
Witam dziś zakupiłem kabel HDMI 5metrowy firmy AVINITY zapłaciłem 60euro dość dużo ale wielkiego wyboru nie było w MM a jutro chcę w końcu podwiesić projektor. ktoś może słyszał o tej formie kabel wydaje się bardzo silidny na etykiecie jest logo 3d więc to standard 1.4tak? nie wiem czemu natomiast wymienione jest tylko HD+ a nie FHD pewnie to tylko jakiś marketingowy szczegół ale jakoś mnie zdziwił.i jeszcze jedno to mój pierwszy kabel HDMI który posiada zgrubienia na obu końcach czemu one służą? likwidują zakłócenia czy coś wtym stylu?
 

armanig

Klub HDTV.com.pl
VIP
Polecam kable davinci, rewelacja. Mam tez monsterki, juz nawet nie bede pisal ile kosztowaly bo wstyd sie przyznac a davinci nie dosc ze sporo tansze to uwazam ze lepiej wykonane - polecam na moja odpowiedzialnosc!
 

arek85

New member
jestem posiadaczem tv 3d lg lm660s i niebawem bede rowniez posiadaczem amplitunera H/K avr156 z głosnikami HKts9, prosbe mam taka,mianowicie chodzi o to zeby ktos polecił mi kabel hdmi konkretnie jaki zeby w pełni oddawał mozliwosci mojego sprzetu.
 

PeteShadow

New member
Bez reklam
Ten wątek fantastycznie pokazuje, jakie mity można tworzyć wokół tak banalnego tematu jakim jest cyfrowy kabelek. Pokazuje również fantastyczne zjawisko socjologiczne obecne od kilku lat w Internecie. Ludzie mając osiemnastostronicowy wątek, zamiast go przeczytać w całości i wyciągnąć jakieś wnioski z dyskusji, wolą zadać banalne pytanie jak dyskutant powyżej. Co więcej, osobnik taki ślepo zawierzy każdemu, kto napisze mu poniżej "polecam ten i ten", a jedynym argumentem często jest "bo sam posiadam i jest fajnie". Stąd już niedaleko do czarnego marketingu i bajkopisarstwa fanboyów na usługach różnych firm zarówno importerów jak i producentów.
 

przemko77

Well-known member
Bez reklam
Wiadomo że są przewody lepsze i gorsze ,podobnie jak samochody ,oczywiście sceptyków to nie przekona gdyż do nich nie dotrze żaden argument
Pomimo usilnych prób wielu firm kablarskich nie wszystkie zjawiska zachodzące w przewodach podczas np. przepływu prądu udało wyjaśnić bądź opisać za pomocą wzorów matematycznych .Dobrym przykładem jest tzw.efekt naskórkowości ,pomimo że badania trwały 10 lat nie udało się w pełni wyjaśnić jego wpływu na dźwięk
Założyciel firmy Fadel - J M Fadel jest matematykiem i filozofem ,nie raz już zadziwił świat swoimi projektami ,które nie tylko opierają się na nauce -jak widać nie wszystko można wyrazić za pomocą liczb . Przecież istnienia Boga nikt nie udowodnił w naukowy sposób ,a jednak miliony ludzi na całym świecie wierzą i to też jest wynik bajkopisarstwo i zjawisko socjologiczne ?
 
Ostatnia edycja:

lukpep

New member
o ile jeszcze przy transmisjach analogowych mozna cos tam dyskutowac o pewnych efektach i zjawiskach to juz nie bardzo przy cyfrowych i swietnie tutaj pasuje cytat:

"oczywiście sceptyków to nie przekona gdyż do nich nie dotrze żaden argument "

mozna takiemu tlumaczyc na czym polega zapis PCM dzwieku, jego przesyl potem, co to sa bity i jak by trzeba taki ich strumien uszkodzic zeby przyciac jakas czestotliwosc ale ten i tak bedzie uparcie twierdzil ze slyszy roznice miedzy albumem nagranym na plyte SONY za 5zl i takim na plycie za 1zl z marketu.
 

przemko77

Well-known member
Bez reklam
To że sygnał jest przesyłany w postaci zero -jedynkowej nie zwalnia producentów kabli z wytwarzania zaawansowanych przewodów .W połączeniach cyfrowych duże znaczenie ma chociażby ekran ,a jak widać bardzo wielu producentów już z tym ma kłopoty ,nie mówiąc już o innych rzeczach

Co do płyt CD posłuchaj tłoczeń audiofilskich wytwórni np.Chesky Records ,Mobile Fidelity ,Audioquest i płyt z marketu a wnioski nasunął się same (nie wspominając o tłoczeniach XRCD ,które jest tak skomplikowane ,że niewiele ustępuje produkcji promu kosmicznego )
 

lukpep

New member
no i powiedzmy kolego ze ten kabel cyfrowy jest slabej jakosci. Mamy problemy z transmisja - tam gdzie powinny byc zera czasem sa jedynki, a tam gdzie jedynki czasem powinny byc zera - generalnie kaszanka. I przesylamy sobie tym dzwiek w postaci cyfrowej - powiedz mi jak sie objawia te problemy z transmisja? Dzwiek bez kompresji to probki zawierajace jego chwilowe wartosci - amplitudy. Kazda taka probka to iles tam bitow. Uszkodzimy jakies takie slowo bitowe (probke) i zmieni sie jej wartosc - np. na bardzo duza (bedzie pisk w glosnikach) albo mala (bedzie cisza). Zdajesz sobie sprawe jak specyficznych uszkodzen w scisle okreslonych probkach trzeba by dokonac zeby dzwiek byl ok ale np. mial scieta czestotliwosc 3.3 kHz? Nie ma szans zeby dzielem przypadku dokonaly sie zmiany ktore standardowo wymagaja przejscia z sygnalem w dziedzine czestotliwosci (transformata Fouriera) i tam dokonania modyfikacji skladowych.

To samo dotyczy moim zdaniem plyt CD - powiedz mi jaka jest roznica miedzy ciagiem zer i jedynego (identycznym) nagranym na roznych rodzajach plyt CD (lepsza i gorsza jakosc)? Czy ciag 1000100100101 nagrany na verbatimie zagra inaczej niz 1000100100101 na plycie sony? Nie odbierz tego jako atak - chetnie dowiem sie o jakichs niuansach ktore do tej pory byly mi obce :)
 

przemko77

Well-known member
Bez reklam
Tak nie będzie ,żeby zamiast jedynek pojawiały się zera - błędne myślenie , wiele osób myśli że sprawa jest prosta wystarczy żeby ilość danych była taka sama na wejściu jak i wyjściu ,problem dotyczy jittera czyli przesunięcia czasowego ,dane nie są podawane w tych samych jednostkach czasu ,a jak wiadomo sygnał cyfrowy podany odrobinę wcześniej lub później to zły sygnał
Po raz pierwszy zauważono to w odtwarzaczach CD ,zaczęto walczyć z tym konstruując super dokładne zegary taktujące o dokładności 6-10 ppm ,kabel również generuje pewien jitter ,żeby to ograniczyć kabel musi być wykonany precyzyjnie .W przypadku np.coaxiala pasmo co najmniej 8 Mgh i realna czyli prawdziwa oporność 75 ohm

Jeżeli chodzi o płyty CD - płyta musi być precyzyjnie wytłoczona (czyli zrobiona ) w przypadku płyt audiofilskich standardy wykonania są znacznie wyższe .Dane nie są zatopione w warstwie aluminium (jak to jest w przypadku zwykłych płyt) tylko w złocie lub platynie .Pomijam już całkowicie realizację nagrań ,które są zapisywane na tych płytach gdyż często realizuje się je za pomocą specjalnie skonstruowanego sprzętu,którego nie można kupić w sklepie .Dlatego porównywanie płyt z audiofilskich stajni Naim ,Opus 3,Stockfisch Records itp. z płytami verbatim nagranych w domowych warunkach mocno niepoważne jest
 
Ostatnia edycja:

***mach***

New member
Ten wątek fantastycznie pokazuje, jakie mity można tworzyć wokół tak banalnego tematu jakim jest cyfrowy kabelek. Pokazuje również fantastyczne zjawisko socjologiczne obecne od kilku lat w Internecie. Ludzie mając osiemnastostronicowy wątek, zamiast go przeczytać w całości i wyciągnąć jakieś wnioski z dyskusji, wolą zadać banalne pytanie jak dyskutant powyżej. Co więcej, osobnik taki ślepo zawierzy każdemu, kto napisze mu poniżej "polecam ten i ten", a jedynym argumentem często jest "bo sam posiadam i jest fajnie". Stąd już niedaleko do czarnego marketingu i bajkopisarstwa fanboyów na usługach różnych firm zarówno importerów jak i producentów.

Święta prawda, dosłownie ust (z pod palców:)) mi to wyjąłeś.
Od siebie dodam że mam kilka kabli hdmi od 9zł do kilkuset zł. Na żadnym nie ma absolutnie żadnej różnicy . Dzisiaj przy okazji kalibrowania nowego telewizora podpiąłem laptopa po kolei na 4 różnych kablach tak samo zrobiłem z Nboxem i obraz był zawsze żyleta z wyjątkiem jednego kabla który był ewidentnie uszkodzony. Jak się go poruszało to dawał zakłócenia w obrazie. Były jednak bardzo wyrażne, wyglądały mniej więcej tak jak przekłamania przy przesyłaniu sygnału MPEG np z z satelity albo DVBT. Zakłócenia są ewidentne choć lokalne. Widać z tego że tak samo jak sygnał z satelity jest kodowany/kompresowany tak samo sygnał HDMI jest kodowany i jakiekolwiek zakłócenie przy przesyłaniu powoduje niemożliwość odkodowania go w telewizorze. PO to właśnie wymyślono cyfrowy przesył sygnałów żeby uwolnić się od zakłóceń. Dokładnie to samo tyczy się SPDIF. Często podpinam laptopa do amplitunera i co jakiś czas kabelek po prostu pada. Objawia się to trzaskami w głośnikach. Czyli tak jak wcześniej ktoś słusznie stwierdził zniekształceniu ulega cały bit. Na koniec dodam dla tych którzy zaraz zaczną mi zarzucać że nie widać różnicy nie dlatego że jej nie ma, tylko ja jej nie widzę. Telewizor mam plazme 64e8000 a stereo Cambridge Audio+ głośniki KEF. Jest to obecnie najwyższa półka jeśli chodzi o jakość i jeśli na tym sprzęcie nie ma róznicy to śmiem twierdzić że nie będzie jej na niczym. Ja zawodowo zajmuje się jakością obrazu, pracuje w drukarni więc ślepy też nie jestem. Podsumowując Ci którzy rozwarzając problem teoretycznie uważają że jakość kabla hdmi nie ma wpływu na zniekształcenia w przesyłaniu mają rację, co potwierdza moja praktyka. Dodam że kabel hdmi który mi się uszkodził kosztował 90zł w EURO RTV, a ten za 9zł działa znakomicie.
 

przemko77

Well-known member
Bez reklam
Mieszasz pojęcia ,dokonałeś 4 domowych eksperymentów i wyciągasz daleko idące wnioski

Nie bardzo wiem jakie przekłamania masz na myśli w przypadku przesyłu satelitarnego . Najczęstszą przyczyną jest błędne ustawienie anteny satelitarnej .Wbrew powszechnie głoszonej ideologii przekaz cyfrowy wcale nie jest taki odporny na zakłócenia ,np.w przypadku przesyłu satelitarnego stosuje się FEC (Forward Error Correction) czyli korekcję błędów zapewniającą poprawność przesyłu informacji najlepsza to 1/2 ,a najgorsza to 7/8 czyli na każde 7 bitów tylko jeden jest bitem korekcyjnym - i żadne domowe eksperymenty tego nie zmienią

A tak na serio jeżeli w głośnikach słyszysz trzask to znak ,że trzeba się dokładniej przyjrzeć domowej instalacji elektrycznej
Uszkodzenie jednego bita nie może być przyczyną trzasku ,np.w przypadku płyty CD aby nastąpił trzask musi być uszkodzone 3500 sąsiednich bitów - Bądźmy poważni !
 

lukpep

New member
",np.w przypadku płyty CD aby nastąpił trzask musi być uszkodzone 3500 sąsiednich bitów - Bądźmy poważni !"

na podstawie czego to wyliczyles? Masz slowo 24 bitowe kodujace amplitude sygnalu w pewnej chwili czasu - zalozmy ze to slowo to 000....001 - czyli w systemie dziesietynym 1. Jezeli w tym slowie przeklamaniu ulegnie pierwszy bit to bedziemy mieli 100....001 - czyli w systemie dziesietnym wartosc bardzo duza (2^23 + 1) - i to juz bedzie ten trzask / pisk ktory pojdzie na glosniki.
 

przemko77

Well-known member
Bez reklam
Ja tego nie wyliczałem ,wyliczyli to twórcy tego standardu

Wątek nie bardzo o tym ,ale dobra .... Uszkodzenie kolejnych 3500 bitów (niemożność ich odczytania) odpowiada uszkodzeniu płyty CD na długości 2,5mm Sam odczyt płyty jest dość skomplikowany ,nie ma płyt wolnych od wad (nawet nowe płyty z folii są obarczone pewnymi wadami) ,przy czym im gorsze tłocznie tym więcej wad ,ponieważ odczyt przebiega w czasie rzeczywistym w przypadku błędnego odczytania danych "głowica się nie wróci" aby dane odczytać jeszcze raz,więc stosuje się tzw dekodowanie z poprzecznym przeplataniem CIRC ,praktycznie możliwe są trzy przypadki
-błąd jest mały algorytm analizuje dane i uzupełnia brakujące dzieje się tak praktycznie na każdej płycie
-jeżeli nie uda się uzupełnić danych za pomocą algorytmu ,stosuje się interpolowanie (uzupełnianie) ,które tworzy nową próbkę utworzoną w dwu sąsiednich prawidłowo odczytanych
-jeżeli uszkodzenie jest duże i nie uda się ani skorygować ani z interpolować danych wtedy w głośnikach słychać trzask
-jeżeli uszkodzenie jest bardzo duże wtedy w głośnikach słychać chwilę ciszy lub przeskakiwanie
 

g1zmo

New member
Kilka słów na ten temat

Witam wszystkich
Jestem użytkownikiem 3 telewizorów :
Sony KDL EX-1 52 cale ( bezprzewodowy przesył sygnału cyfrowego)
Panasonic TX p50VT50
Używam około 15 rodzaji kabli (mam jeszcze 2 projektory wysokiej jakości i LED Samsunga 55 cali w firmie)
Kable są różnej jakości najdroższy dostałem w prezencie- jego cena rynkowa to 500 PLN za pól metra!!!!!!!!!!
Powiem wprost : nie ma żadnej różnicy pomiędzy czymkolwiek , przynajmniej ja takiej nie widzę : pisanie że coś jest lepsze bo kosztuje tyle i tyle to totalne bzdury , ważny jest dobry TV!! to podstawa
Osobiście za najlepsze kable stosunek jakość /cena uważam kabelki LINDY nie są drogie a fajnie wykonane i wytrzymałe ja mam takie 2 - kupiłem po 80 zł metrowej długości
Pozdrawiam wszystkich
Mam nadzieję że dla potencjalnych osób czytających posty na forum moja odp. pomoże w ,, nie dokonaniu idiotycznego zakupu" jakim mogą być kable za nie wiadomo ile
 

krzysiek1980

Active member
Bez reklam
Witam wszystkich
Jestem użytkownikiem 3 telewizorów :
Sony KDL EX-1 52 cale ( bezprzewodowy przesył sygnału cyfrowego)
Panasonic TX p50VT50
Używam około 15 rodzaji kabli (mam jeszcze 2 projektory wysokiej jakości i LED Samsunga 55 cali w firmie)
Kable są różnej jakości najdroższy dostałem w prezencie- jego cena rynkowa to 500 PLN za pól metra!!!!!!!!!!
Powiem wprost : nie ma żadnej różnicy pomiędzy czymkolwiek , przynajmniej ja takiej nie widzę : pisanie że coś jest lepsze bo kosztuje tyle i tyle to totalne bzdury , ważny jest dobry TV!! to podstawa
Osobiście za najlepsze kable stosunek jakość /cena uważam kabelki LINDY nie są drogie a fajnie wykonane i wytrzymałe ja mam takie 2 - kupiłem po 80 zł metrowej długości
Pozdrawiam wszystkich
Mam nadzieję że dla potencjalnych osób czytających posty na forum moja odp. pomoże w ,, nie dokonaniu idiotycznego zakupu" jakim mogą być kable za nie wiadomo ile

W temacie kabli HDMI jestem podobnego zdania. Tylko mam pytanie. Jak się ma sprawa kabli Standard a High speed? Czy ma to znaczenie w przypadku przesyłu obrazu 3D i dźwięku HD? Są różne opinie na ten temat. Czy da się starym kablem HDMI w specyfikacji powiedzmy 1.2 przesłać obraz 3D?
 
Do góry