Sprzęt AGD, materiały budowlane itp. - pytania i porady

krzysztofradio

Well-known member
Bez reklam
Koledzy i koleżanki; temat wyciskarka wolnoobrotowa..
  • duży otwór wsadowy
  • łatwość mycia

Reszta nie wiem. Liczę na Was; wady, zalety, sprawdzone rozwiązania, czego unikać, na co wracać uwagę, awaryjność, itp.?
Jakie macie doświadczenia? :)

Lata temu Philips robił sporą kampanię, ze swoimi produktami, ale czytam opinie i takie sobie. Widzę jakieś marki premium Hurom, Kuvings? Cena 2500 zł za wyciskarkę? :unsure:
:rolleyes:
 

armanig

Klub HDTV.com.pl
VIP
Mamy Huroma, ale już lata nie używana i w innym miejscu.
Tak, droga i ponoć taki top. Coś jak Dyson w odkurzaczach, chociaż są nie gorsze, lub nawet lepsze o połowę tańsze.

Mam też drugą, z której sporo korzystałem - nie pamiętam już ceny, ale 600-800 (?) i bardzo fajnie się sprawdzała.

Podstawa, to ile tego soku wyciska i co zostawia. Ta też bardzo ok się sprawdza. Marchewki wciąga jak złoto - czyli jedne z twardszych.

Osobiście nie wykluczałbym tych do 1000zł.
Objerzyj testy/porównania i nie koniecznie wczytuj się w każdą opinie.
 

krzysztofradio

Well-known member
Bez reklam
Mamy Huroma...
Mam też drugą...
Pamiętasz może modele?
Osobiście nie wykluczałbym tych do 1000zł.
Niczego na tym etapie nie wykluczam ;)
Natomiast przyznam się, że nie spodziewałem się cen powyżej 2 tys. za wyciskarkę do chaty :D
Chociaż, zdaje się, że ktoś tu kiedyś szukał dobrego roweru używanego za 2 tys., a wiemy jak się skończyło... - jak zawsze :D
Objerzyj testy/porównania i nie koniecznie wczytuj się w każdą opinie.
Wiadomo, dziś opinie jak i testy na YT nie są obiektywne... ;)
 

armanig

Klub HDTV.com.pl
VIP
Tak, tak. Temat rowerów już znamy :-D
Natomiast nie specjalnie jestem przekonany, czy faktycznie warto aż tyle przepłacać za wyciskarkę. Podrzucę jak spisze modele.
Generalnie u mnie faza na soki, to jakiś miesiąc, a potem nikomu nie chce się tego myć i tak wraca temat zdrowotności jak bumerang.

Szczerze? To wolałbym płacić jakiejś sąsiadce, niech wyciska te 2 szklanki dziennie i podrzuca do domu gotowe, a za drobną opłatą sama niech się bawi z wciskaniem tych marchewek i myciem potem całego bajzlu :-D
 

krzysztofradio

Well-known member
Bez reklam
OK, sprzęt wybrany. Miałem w chałupie na testach wyciskarki:
  • poziomą Sana 606 pożyczoną od koleżanki
  • pionowego Huroma H320 (jest możliwość pożyczenia na testy do domu od dystrybutora)
  • najnowszego pionowego Kuvingsa Revo830 (gwarancja satysfakcji lub zwrot)

Ze wszystkich jakość soków rewelacyjna, dlatego zwracaliśmy uwagę na wygodę użytkowania i łatwość mycia.

Sana - rewelacyjna do liściastych (szpinaki, selery, jarmuże itp), poprawna do owoców, mycie mało przyjazne w porównaniu do pozostałych
Kuvings - to co producent reklamuje jako rewolucyjny podwójny podajnik okazało się najbardziej upierdliwe. Trzeba co jakiś czas coś poprawiać, liście lub cytrusy potrafiły utknąć. Włókniste warzywa porażka. Mycie szybkie.
The Winner is Hurom - wielki podajnik deklasuje reszte sprzętów. Wrzucasz dosłownie wszystko. Nie przejmujesz się czy seler przejdzie, że coś utknie. Łyka wszytko jak leci. Możesz w tym czasie robić coś innego.
 

armanig

Klub HDTV.com.pl
VIP
Żebyś się pomarańczowy od tych marchewek nie zrobił ; )
Hurom, to top, ale swoje kosztuje. Obstawiam jakiś miesiąc, dwa i zaczną się dylematy, kto potem umyje ; )
Ja bym mógł codziennie pić, ale jak pomyśle o tym myciu...

Btw.
Ktoś korzysta z silników do rolet okiennych (materiałowych)?
Czyli przerobienia tradycyjnych łancuszkowych, na silnikowe z pilotem + sterowanie smartem?

Czekam na zestaw, ale zastanawiam się nad wiekszą ilością i mam tu pewne dylematy co do obsługi całości:

 

lolo2

Well-known member
Bez reklam
Ja kiedyś próbowałem z systemem od sonoff. Tylko problem z tym że rolety ustawiało się czas otwarcia. A że zamykanie szło trochę wolniej niż otwieranie i się ten czas w sterowniku rozregulowywał co chwilę.
 

armanig

Klub HDTV.com.pl
VIP
Jutro to sprawdzę, tu jest ten cały zigbee.
Mostek dokupiony, bo rozumem że potrzebny do sterowania większą ilością z alexą czy google home. No zobaczymy jak to w praktyce się sprawdza.
Wizja "otwórz rolety" głosowo z łóżka, czyli na lenia mnie przekonała.
No i dobre też do seansów.
 

armanig

Klub HDTV.com.pl
VIP
Przyszedł silnik do rolety i jestem więcej, jak pozytywnie zaskoczony.
Co prawda bramka (czyli centralka do sterowania przez smarta, Alexę/Google itd.) nie działa, ale już kupiłem następna - więc zdam relacje jak dojdzie, bo tu się zacznie zabawa - pelna automatyka względem harmonogramu, pogody itd.

Wracając do silnika, bo tym mogę już sterować z poziomu fizycznych przycisków, jest przede wszystkim mocny. U mnie też sznurki ciągną się ręcznie jak krew z nosa, a silnik pięknie je ciągnie góra/dół.

Bateria jest wbudowana, ponoć działa miesiącami (sprawdzimy)
W komplecie panel solarny, więc też może się ładować z automatu.
Oczywiscie jest tez ladowarka, jakby ktos tez chciał po kablu na stale.

Niby nic, a cieszy. Wiadomo, że od lat są rolety elewacyjne i w sumie nic nowego, ale tutaj za grosze możemy sterować typowymi roletami materiałowymi, a wbrew pozorom ciągnięcie za te sznurki jest upierdliwe.

Dla kinomaniaków mus, pyk rolety zjeżdżają, ekran się rozwija, film odpala - jednym słowem Pico Bello ; )
 

armanig

Klub HDTV.com.pl
VIP
Podsumowując po 2 tygodniach, może kiedyś komuś się przyda.
Silniki do rolet sprawdzają się świetnie.
Mam już kilka i w zasadzie już nie muszę w ogóle wstawać z łóżka ; )

Mówię do Alexy ile procent ma opuścić, lub zamknąć/otworzyć i bez marudzenia wykonuje polecenia. (Google też działa)
Jakby komuś nie chciało się gadać, to są małe piloty podręczne i dodatkowe na ścianie (wyglądające jak typowe scienne)
Można też sterować z telefonu.

Można też robić automatyzacje (generalnie inteligenty dom) z czujnikami zmierzchu, konkretne godziny otwarcia/zamkn. itd.

Mogą dzialac na wbudowanych aku (2 tyg. juz dziala) lub na zasilaczu.

Generalnie bajka, do seansów jak znalazl.
Polecam.
 
Do góry