niestety ze smrodkiem to masz racje, ale to bylo tylko w sobieskim - w pozostalych hotelach sale byly znacznie wieksze i dalo sie oddychac i skupic na wlasciwych wrazeniach
mnie w zasadzie dzieciaki cieszyly na tych targach - zbyt wiele marudzacych nie spotkalem, za to jak graly na perkusji to az mi sie geba cieszyla. jak moj maly podrosnie to mu tez sprawie taka zabawke!
a wrazenia? bylem pierwszy raz i pierwszy raz sie zetknalem (znaczy uslyszalem) z zabawkami z tak wysokiej polki. MBL, Maki i ten maly sub Willsona - koparka opada. a z namacalnych rzeczy to mocno bede myslal o wzm baltlab i bardzo podobaly mi sie rowniez kolumienki esa. i jeszcze jakis lampiak, ale teraz nie pamietam jak sie nazywal...
szkoda ze sale byly praktycznie nie przygotowane akustycznie, mialem nadzieje ze bedzie tez cos specjalnie o akustyce wnetrz (spodziewalem sie 4sound, ale ich chyba jako takich nie bylo poza kilkoma pokojami)